Nie. Czujnik dymu i czujnik czadu to dwa różne urządzenia, które wykrywają inne zagrożenia. Czujnik dymu reaguje na cząstki powstające podczas pożaru, a czujnik czadu wykrywa tlenek węgla, czyli bezwonny i bezbarwny gaz powstający przy niepełnym spalaniu. Żaden z nich nie zastępuje drugiego.
Najważniejsze różnice
| Cecha | Czujnik czadu | Czujnik dymu |
|---|---|---|
| Co wykrywa | Tlenek węgla, czyli CO | Cząstki dymu |
| Źródło zagrożenia | Piec, kocioł, kominek, podgrzewacz wody lub inne urządzenie spalające paliwo | Pożar, tlące się albo palące materiały |
| Rodzaj sensora | Najczęściej elektrochemiczny | Najczęściej fotoelektryczny, rzadziej jonizacyjny |
| Miejsce montażu | Na ścianie, w strefie oddychania, zgodnie z instrukcją producenta | Na suficie, w miejscu, w którym dym może szybko dotrzeć do czujki |
| Norma | PN-EN 50291 | PN-EN 14604 |
Dlaczego czujnik dymu nie wykryje czadu?
Dym jest mieszaniną cząstek stałych i kropelek cieczy unoszących się w powietrzu. Czujnik dymu wykrywa te cząstki, najczęściej za pomocą sensora fotoelektrycznego. W jego komorze wiązka światła zostaje rozproszona przez dym, co uruchamia alarm.
Czad, czyli tlenek węgla, jest natomiast gazem niewidocznym i bezwonnym. Powstaje przy niepełnym spalaniu, na przykład wtedy, gdy piec działa nieprawidłowo albo przewód kominowy jest niedrożny. Do jego wykrywania służy zwykle sensor elektrochemiczny, który reaguje na obecność cząsteczek CO.
Oznacza to, że awaria pieca może spowodować pojawienie się czadu bez widocznego dymu. W takiej sytuacji czujnik dymu nie zareaguje. Tak samo czujnik czadu nie musi uruchomić alarmu podczas pożaru, jeśli w powietrzu nie powstanie stężenie CO wystarczające do jego aktywacji.
Gdzie potrzebne są oba urządzenia?
Czujnik czadu jest szczególnie potrzebny tam, gdzie znajduje się urządzenie spalające paliwo lub istnieje ryzyko przedostania się spalin do pomieszczenia:
- W domu lub mieszkaniu z piecem gazowym, kotłem albo podgrzewaczem wody.
- W pomieszczeniu z kominkiem lub piecem na drewno, węgiel czy pellet.
- W kotłowni, łazience z piecykiem gazowym oraz w pobliżu sypialni.
- W garażu połączonym z domem, w którym może pracować samochód lub urządzenie spalinowe.
Czujnik dymu powinien ostrzegać przed pożarem, dlatego montuje się go przede wszystkim w miejscach, w których domownicy śpią lub przemieszczają się podczas ewakuacji:
- W każdej sypialni albo w jej bezpośrednim sąsiedztwie.
- Na korytarzu prowadzącym do sypialni.
- Na każdej kondygnacji domu.
- W salonie, zwłaszcza gdy znajduje się w nim kominek lub wiele urządzeń elektrycznych.
Czujkę dymu zwykle montuje się na suficie, najlepiej w centralnej części pomieszczenia i z dala od narożników, ścian, wentylacji oraz źródeł pary. Czujnik czadu powinien znaleźć się na ścianie, na wysokości odpowiadającej strefie oddychania. Dokładną odległość od urządzenia spalającego paliwo i wysokość montażu zawsze trzeba sprawdzić w instrukcji konkretnego modelu.
Model 2-w-1 może połączyć obie funkcje w jednej obudowie. Jest wygodny, ale jego miejsce montażu pozostaje kompromisem, ponieważ czujnik dymu najlepiej działa na suficie, a czujnik czadu wymaga lokalizacji zalecanej dla pomiaru CO. W domu z kotłownią lub kominkiem często rozsądne jest zastosowanie urządzenia kombinowanego przy części mieszkalnej i osobnego czujnika czadu w pobliżu źródła spalania.
Najczęstsze pomyłki
Podobny wygląd urządzeń łatwo prowadzi do błędnych założeń. Najczęściej spotykane są te przekonania:
- Posiadanie czujnika dymu chroni także przed czadem – nie, potrzebny jest osobny detektor CO albo certyfikowany model 2-w-1.
- Czujnik czadu ostrzeże przed każdym pożarem – nie, jego zadaniem jest wykrywanie tlenku węgla, a nie cząstek dymu.
- Jeden czujnik wystarczy w całym domu – liczba i rozmieszczenie urządzeń zależą od układu pomieszczeń oraz źródeł zagrożenia.
- Czujnik gazu wykrywa również czad – nie, metan, propan-butan i tlenek węgla to różne gazy, wymagające innych sensorów.
Co wybrać do domu?
W domu z piecem, kominkiem, kotłem gazowym lub podgrzewaczem wody najlepiej zamontować oba rodzaje czujników. W mieszkaniu ogrzewanym wyłącznie z sieci ciepłowniczej podstawą ochrony pozostaje czujnik dymu, ale dodatkowy czujnik czadu może być potrzebny, jeśli występuje inne urządzenie spalające paliwo.
Przy zakupie sprawdź oznaczenie właściwej normy: PN-EN 50291 dla czujnika czadu oraz PN-EN 14604 dla czujnika dymu. Kontroluj baterie, testuj alarm przyciskiem zgodnie z instrukcją i wymieniaj urządzenie po zakończeniu deklarowanej żywotności sensora.
Czujnik dymu chroni przed pożarem, a czujnik czadu przed zatruciem tlenkiem węgla. Pełniejszą ochronę zapewniają dwa osobne urządzenia albo certyfikowany czujnik kombinowany 2-w-1.